Opublikowano:

Nie taka lama straszna

Jakiś czas temu na grupie o szyciu zaintrygowała mnie dyskusja o materiale zwanym „lamą”. Cóż to takiego? -pomyślałam. Po zagłębieniu się w temat, okazało się, że  jest to elastyczna i błyszcząca tkanina, śliska w dotyku,  występująca w szerokiej gamie kolorów oraz mająca równie szerokie zastosowanie. Po raz pierwszy sięgnęłam po złotą, bo akurat przypadał okres karnawału ;). Połączyłam lamę z czarną dzianiną i powstała wieczorowa bluzeczka.  Z czasem zakupiłam inne kolory lamy, które inspirowały mnie do tworzenia przeróżnych projektów. Powstały m.in. magiczne różdżki z gwiazdką, worko-plecaki, Supermenowe „S” na stroju karnawałowym, ale hitem ostatnich dni w mojej pracowni są haftowane aplikacje na T-shirtach wykonane właśnie z tego materiału. Projektuję własne wzory aplikacji, które są inspirowane fantastycznymi kolorami lamy. Pierwszy taki wzór jest już na naszej sklepowej półce:) :T-shirt USTA